|
Proboszcz -
Listy do parafian
|
|
Wpisany przez Ks. Proboszcz
|
List do moich Parafian 172 Zielone Świątki, Pięćdziesiątnica, Zesłanie Ducha Świętego… tak rożne nazwy ale ten sam skutek Tajemnicy: narodziny Kościoła, do którego należymy od chrztu świętego i który świadomie wybieramy jako przestrzeń wzrostu do nieba, czyniąc dobrze na Ziemi - w sakramencie bierzmowania. Zbliża się ważna data bierzmowania dla kilkudziesięciu młodych parafian. Kim są i czego rzeczywiście pragną? Znana jest opowiastka o orle, który dorastał z kurami na podwórku. Wiodło mu się dobrze. Ale zapewne tylko dlatego, że zapomniał, że jest orłem. Pewnego jednak dnia jakiś przechodzień zwróć uwagę gospodarzowi: "To nie jest żadna kura! To orzeł" Od tego dnia orzeł uczył się trudnej sztuki latania. Każdego dnia wznosił się coraz wyżej ku słońcu. Wreszcie w pełni rozwinął swe skrzydła i odleciał wysoko w przestworza: musiał sam się przekonać, że jest orłem. Czy nie jest to opowiastka, która obrazuje niejednego współczesnego człowieka? Czy jej morał nie mobilizuje do wielkich dzieł? Przypomina się wiersz A. Asnyka „Do młodych” Szukajcie prawdy jasnego płomienia ! Szukajcie nowych nie odkrytych dróg, Za każdym krokiem w tajniki stworzenia Coraz się dusza ludzka rozprzestrzenia I większym staje się Bóg. Koniecznie też musimy przypomnieć słowa bł. Jana Pawła II z 1983 roku: Moi Drodzy Przyjaciele ! Wiem na podstawie mojego doświadczenia jako profesora uniwersytetu, że lubicie konkretne syntezy. Bardzo prosta jest synteza, program tego, co wam powiedziałem: zawiera się w „Nie" i „Tak":
|
|
Więcej…
|
|
Artykuły -
Zamyślenia z kościelnej ławy !
|
|
Wpisany przez Krzysztof
|
|
Zesłanie Pokoju,
Zesłanie Ducha Świętego, Zesłanie nadziei.
Święto Zesłania Ducha Świętego. Duch Święty zawsze był, jest, będzie. Bóg był, jest, będzie. Zawsze. Wieczór Zesłania Ducha Świętego, to nie tylko ustanowienie Sakramentu pokuty. To jest też zesłanie Pokoju przez duże „P”. Kilkakrotnie Jezus to powtarza w ten wieczór –„Pokój Wam”. Możliwość odpuszczania grzechów nie jest przywilejem każdego, lecz jest nadany Apostołom, biskupom, kapłanom. To ogromna władza, a w zasadzie lepiej powiedzieć przywilej nadany przez Boga. Sami z siebie kapłani, biskupi, Apostołowie nie mieliby takiej władzy nad grzechem. Taka władzę ma tylko Bóg. Tylko Bóg odpuszcza grzechy. Kapłani działają z upoważnienia, są Bożymi narzędziami. Sami nic w tej materii nie zdziałają, bo temat odpuszczenia/zatrzymania grzechów przekracza ludzkie możliwości. Sakrament pokuty to nie tylko wyznanie grzechów. Co jeszcze niezbędne składniki aby spowiedź miała od początku do rozgrzeszenia sens. Czym jest w zasadzie Sakrament Pokuty? Przecież klękamy, przecież czasami trudno wyznać grzechy, obnażyć siebie, wyrzucać z siebie całe zło które się popełniło, całe dobro które się zaniechało. Szatan podpowiada –„…. a co tam, to małe kłamstwo,…. to nie kradzież tylko zaradność życiowa,…. to tak małe przewinienie, że w zasadzie to po co się z tego spowiadać…”. Sakrament pokuty, Sakrament Przebaczenia, Sakrament Pojednania z Bogiem, sobą , tymi którzy Tobie i Tymi którym Ty dałeś powód do smutku, żalu, bólu. Ten dzień Zesłania Ducha Świętego to wspaniały dar Sakramentu Nadziei. Bóg miał to wszystko przemyślane. Krótka działalność Jezusa na zmieniła relacje Bóg – człowiek. Dzięki ustanowieniu sakramentów zbliżyła Boga do ludzi w sposób namacalny. Wielki to objaw miłości Boga, zaufania, a jednocześnie wywyższenie godności człowieka. Bóg wręcz mówi – „jesteś wolny” – dodając – „mój synu”. Bóg nie pragnie ustawicznie przypominać człowiekowi o popełnionych grzechach, gnębić go, pogrążać, dołować. Bóg pragnie abyśmy uświadomili sobie swój upadek, słabość, okazali ją szczerze przed Bogiem i sobą, wykonali wszystko aby po ludzku było zło naprawione, odkupione, po prostu Bóg mówi – nawróć się. Kolejna nazwa Sakramentu Pokuty to więc Sakrament Nawrócenia. Nawrócenie to sposób na zbawienie własne i innych. |
|
Więcej…
|
|
Artykuły -
Słowem
|
|
Wpisany przez Michael Becker
|
Dzisiaj po prostu nic nie robię. Wielkie święta i uroczystości przecież mają nam przypominać, że to Bóg działa. My zaś tylko coś otrzymujemy. Na Boże Narodzenie otrzymujemy samego Boga, i to w naszym świecie. W Wielkanoc otwiera się dla nas niebo i ukazuje nam swoją najpiękniejszą stronę. A w Zielone Świątki Bóg ukazuje mi drogę, którą mogę iść - drogę pokoju. Zanim czegokolwiek się podejmę, Bóg już to zrobił. Dla mnie i za mnie. Jestem innym człowiekiem, zanim zdołam choć kiwnąć palcem. Jakież to wspaniałe uczucie: zostałem przez Boga dostrzeżony i ocalony, i jedną nogą stoję już niejako na drodze wiodącej do nieba. Oczywiście, nie muszę nią iść, jak tego życzyłby sobie Bóg. Mogę nawet żyć tak, jakby Boga w ogóle nie było. Jestem przecież wolny. Miejmy nadzielę, że nie pozbawię siebie woiności. Miejmy nadzieję, że pozwolę działać Jezusowi, gdy podaruje mi Ducha, który prowadzi ludzi do nieba. Dopiero wtedy będę promieniował pokojem. Dopiero wtedy będę gotów przebaczać. Dopiero wtedy będę czuł potrzebę dziękowania Bogu i bliźnim. Dopiero wtedy moja krytyka innych zatraci jad nienawiści. A jeśli nadal się waham, jak powinienem żyć, dobrze byłoby najpierw usiąść i spokojnie nad tym się zastanowić, a jeszcze lepiej - uklęknąć i prosić: Przyjdź, Duchu Święty, oświeć mnie! Michael Becker |
|
Artykuły -
II Synod Archidiecezji Katowickiej
|
|
Wpisany przez Parafia
|
|
Dzięki pomocy Ducha Świętego wchodzimy – jako Kościół katowicki – w kolejny etap prac synodalnych. W ostatnim tekście pisaliśmy o intensywnych pracach komisji tematycznych. Opracowywały one pytania do ankiet, które miały stać się przedmiotem obrad poszczególnych zespołów synodalnych, grup, wspólnot, innych adresatów… I właśnie teraz rozpoczynamy czas, w którym wszystkie powołane zespoły – parafialne, internetowe, inne, a także konkretni adresaci – będą mogli wyrazić swoją opinię, „co do spraw, które są ważne dla życia naszego Kościoła lokalnego, a komisjom tematycznym mają ułatwić dokonanie (…) diagnozy” (List ks. abp. Wiktora Skworca do zespołów synodalnych). Dlaczego to takie ważne? Możliwość wypowiedzenia się tak wielu osób pomoże jak najlepiej uchwycić „bogactwo i złożoność życia Kościoła oraz wynikającą z tego wielość zagadnień”, którymi Synod powinien się zająć. Jest to etap konsultacji przygotowawczych, o którym mówi watykańska Instrukcja o synodach diecezjalnych. Jako że ma on umożliwić wszystkim wiernym diecezji wyrażenie swoich pragnień, myśli i opinii na tematy związane z życiem Kościoła lokalnego, może się zdarzyć, że nie wszystkie poruszone zagadnienia zostaną w późniejszych pracach Synodu wzięte pod uwagę – ze względów teologicznych, prawnych bądź praktycznych po prostu. Nie oznacza to jednak, że nie warto się wypowiadać. Rozmowa na tematy, które są dla nas ważne – nawet jeśli dotyczą spraw, co do których synod diecezjalny nie może podejmować decyzji – może okazać się owocnym czasem dla całej wspólnoty. Będzie ważne także dla Księdza Arcybiskupa, bo dzięki tym głosom będzie miał możliwość lepiej poznać stan Kościoła, któremu przewodzi.
|
|
Więcej…
|
|
|